To już prawie to co chcę osiągnąć. Widziałem je w kwietniu, więc zakładając, że wiosna nadejdzie szybciej niż w zeszłym roku w marcu będę mógł tym porzucać. Sorka za jakość zdjęcia, ale fotograf ze mnie żaden, a fotka cyknięta bardzo spontanicznie.Karta opłacona !
wtorek, 1 lutego 2011
Widelnica
Autor: Glina o 19:15 0 komentarze
Subskrybuj:
Posty (Atom)