sobota, 29 lipca 2017

Lato

To, że tutaj nic nie pisałem to oznacza, że na rybach nie byłem. Bywałem na nizinnym odcinku Bobru, a ostatnio w dżungli dolnośląskiej. Zawitałem też nad Izerę - tam były jakieś tłumy wędkarzy. Był weekend, ale to i tak dziwne. Ogólnie miałem ryby, ale niestety bez okazów !







wtorek, 4 lipca 2017

Kości

Podjechałem na 2 rzeki. Pierwsza - mała rzeczka, która przez bobrowe tamy zwolniła i pstrągów ubyło. Miejscami woda ledwo co płynęła. Zjechałem niżej. Jakieś ryby zbierały koniki polne, więc zdecydowałem się porzucać. Miałem 5-6 wzdręg w rozmiarach 15 - 20 cm. Bardzo fajne rybki do łowienia na muchę. Miałem też parę małych okoni na nimfę. Później podjechałem na Kwisę i tam niestety najciekawszą zdobyczą była czaszka jakiegoś zwierzęcia. 2 mini pstrągi na nimfę i pod wieczór zaciąłem coś na mokrą, prawdopodobnie lipień.





piątek, 30 czerwca 2017

Izera

Urlop najlepiej zacząć hucznie, więc spakowałem rower i pojechałem w góry na pstrągi ! Połowiłem dość dobrze na suchą, większość potoki, jeden źródlak. Minusem był wiatr, który wiał mocno i utrudniał rzuty.









sobota, 15 kwietnia 2017

No to wiosna

Jest już ciepło - całkowicie inne łowienie. Łowiliśmy na mokrą w większości. Było parę ryb. Rozmiarowo bez rewelacji, ale wyjazd na plus. Woda podniesiona ale dość czysta :)






wtorek, 7 marca 2017

Blokada

Drugi wypad w tym roku. Tym razem bardziej prymitywnie - z korbą. Pogoda luksusowa - 15C. Widziałem parę ryb, ale na tym się skończyło. Poniżej stawu rzeka stanęła w miejscu. Miałem swoje przypuszczenia i okazało się, że mam rację. Masa drzew ściętych, a 200 m niżej masywna tama. Chciałem odwdzięczyć się bobrom za zrujnowanie mi odcinka rzeki i zniszczyłem w pewnym stopniu tą blokadę.




czwartek, 16 lutego 2017

Pusto wszędzie, głucho wszędzie

Ryb zero. Pogoda fajna, w końcu ciepło !